Misiowe gifty

Nie tylko misiowe, bo i bałwankowe i piernikowe… a w łapkach trzymają nie tylko prezenty, ale i serducha i gwiazdki, a mogą jeszcze tysiące innych kształtów, jakie tylko mini foremki się znajdą.
Moje przywiozłam z Macedonii, kupione na targu od jakiegoś dziadeczka 😀 To był pierwszy tego typu souvenir z wakacji i od tego czasu takich różnych foremeczek i innych gadżecików się uzbierało ze dwie szuflady ;]

Ale do rzeczy! Pierniczki już standardowo zrobiłam z przepisu na Pepparkakor z MoichWypieków. Wykrawałam misie, bałwanki i ciasteczkowe człowieczki, a potem różne małe kształty: serduszka, gwiazdki i kwadraty (te ostatnie zwyczajnie nożem). Dalej większe pierniki ciach na blachę i na każdy lekko dociskać mniejszy pierniczek, a na koniec zawinąć łapki misiowe i docisnąć do prezentu i do pieca.

Potem zostaje najlepsze, czyli lukrowanie i tu nie podam proporcji, bo to chyba jedyna rzecz, którą robię na oko ;]  zaczynam od ubicia jednego białka, około połowy przekładam do małej miseczki, dodaje kilka kropel soku z cytryny (wtedy lukier będzie śnieżno biały) i dosypuje cukru pudru aż uzyskam zadowalającą konsystencję. Tu jeszcze do połowy lukru dodałam czerwony barwnik, zdaje się, że w dość zatrważającej ilości ;]

i voila!


Copyright © 2014 AliBaby – przepisy na babeczki, muffinki, tartaletki, ciastka, desery. All rights reserved.