Almond cake z gruszkami

almond cake5

Było dużo ambitnych planów na wypieki z gruszkami, a skończyło się na cieście migdałowym. Almondów nigdy nie za dużo 😀 Przepis na ciasto znalazłam na tym blogu. Miałam je piec w tortownicy, ale nie widziec czemu skończyło się na formie do tarty, przez co ciasto jest baaaardzo niziutkie.
Wisienką na torcie są chipsy z gruszek, które tworzone były wg przepisu z tego filmiku.

Składniki:
Ciasto:
2-3 gruszki
sok z jednej cytryny
150g masła
125g cukru pudru
2 jajka
75g mąki
80g zmielonych migdałów
szczypta soli
20g migdałów w płatkach

Dekoracja:
1 gruszka
100g cukru
100g wody
200ml śmietany kremówki

Ciasto
Gruszki obrać i pokroić na małe kawałki (albo plasterki), umieścić w miseczce i wycisnąć na nie sok z połowy cytryny. Odstawić.

Masło ubić z cukrem (zostawić 1 łyżkę cukru na później). Dodawać po kolei jajka i ubijać tylko do połączenia składników. W osobnej misce przesiać mąkę i wymieszać ją z mielonymi migdałami i solą. Powoli dodawać suche składniki do mokrych, ciągle miksując. Na końcu wycisnąć sok z pozostałej połówki cytryny i wymieszać.

Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia ( u mnie to była foremka na tartę, ale dobra też będzie zwykła tortownica). Przełożyć ciasto do foremki, rozprowadzić równo. Układać kawałki/plasterki gruszki na całej powierzchni ciasta, posypać płatkami migdałów oraz łyżką cukru pudru.

Piec przez ok. 35 minut w 180 stopniach. Pozostawić ciasto na 10-15 minut w foremce do przestudzenia.

Chipsy gruszkowe
Wodę zagotować w garnku wraz z cukrem. Powstanie syrop (wcale nie jakiś gęsty), w którym należy maczać plastry gruszki. Te zaś można przygotować za pomocą bardzo ostrego noża lub odpowiedniej tarki. Moje były czynione nożem i miały jakieś 2-3mm grubości.

Namoczone plastry wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Następnie przykrywamy kolejną warstwą papieru i lekko dociskamy. Dzięki temu chipsy będą płaskie. Wstawiamy do piekarnika nagranego do 110 stopni na 45 minut (czas zależy od piekarnika i od owoców, moje chipsy były mało chrupiące, więc przydałoby się im jeszcze trochę posiedzieć w piecu).

Upieczone plastry gruszek wyjmujemy i delikatnie zdejmujemy papier, zostawiamy jeszcze do przeschnięcia i ostygnięcia.

Deko
Ciasto można podawać na ciepło z kleksem bitej śmietany i chipsami z gruszki. Ale bardzo dobrze smakuje również po ostygnięciu.

almond cake6

almond cake4

almond cake3

almond cake

almond cake2

almond cake8

almond cake7

almond cake9

 


Czekoladowe łyżeczki

choco spoon2

Sam czoklet – czego chcieć więcej. Zło w czystej postaci i to w postaci łyżeczek. Co więcej można je maczać w gorącym mleku lub dać się im w nim rozpuścić…. Przepis banalnie prosty, zaczerpnięty z francuskiej książeczki dołączonej do foremek.

Składniki na 6 łyżeczek:
80g czekolady gorzkiej (lub mlecznej lub białej)
5g masła (1 łyżeczka)

Łyżeczki
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofalówce, dodać masło i wymieszać do rozpuszczenia. Przelać do foremki i potrząsnąć nią delikatnie (oksymoron?) by pozbyć się pęcherzyków powietrza i by czekolada się równomiernie rozprowadziła (jak widać mi średnio to wyszło ;] ). Wstawić do lodówki na godzinę, potem delikatnie wyjąć łyżeczki z foremek.

Są najlepszym dodatkiem do filiżanki gorącego mleka lub kawy (z kawą to zgaduję, bo nie lubię).

choco spoon3

choco spoon

choco spoon7

choco spoon8

choco spoon9

choco spoon5

choco spoon6

 


Łyżeczki migdałowe

lyzmigd

Właściwie to nie wiem co mam o nich pisać, są piękne, słodkie, pyszne. To chyba idealny deser dla dzieciaków, nie dość, że mogą coś pysznego nakładać na łyżeczki to jeszcze mogą je również zjeść ;] Dodatki mogą być najróżniejsze: bita śmietana, serek waniliowy, owoce, orzechy….itd.
Były już łyżeczki czekoladowe, przyszedł czas na delikatne migdałowe, w oryginalnym przepisie jest oliwa z oliwek, ale myślę, że następnym razem zastąpię ją zwykłą oliwą (zapach przy pieczeniu mi przeszkadzał, ale już w smaku się nie wyczuje). A przepis pochodzi z tego francuskiego bloga.

Składniki (na 24 łyżeczki):
60g masła
2 łyżki oliwy z oliwek
70g cukru pudru
75g zmielonych migdałów
35g mąki
2 jajka

Dodatki:
bita śmietana

Łyżeczki
Masło ubić na puszystą masę. Dodawać oliwę i dalej miksować. Następnie dodać mąkę i zmielone migdały. Wymieszać. Na końcu wbić kolejno jajka i wszystko zmiksować.
Gotowe ciasto przelać do foremek, najlepiej za pomocą rękawa cukierniczego. Piec przez około 10-15 minut w 180 stopniach. Po upieczeniu zostawić łyżeczki na parę minut w foremkach, następnie ostrożnie wyjąć je i ostudzić.

Jeść same lub z dodatkami, np. bitą śmietaną.

lyzmigd2

lyzmigd5

lyzmigd4

lyzmigd9

lyzmigd8

lyzmigd3

lyzmigd7

lyzmigd6


Petit chou chou

chou1

Wielki Szu czy raczej petit szu szu. Przyznaję, że nigdy ich we Francji nie próbowałam, no bo co w nich takiego specjalnego, po prostu mini ptysie z jakimś kremem i kolorowym lukrem. A w naszych polskich ptysiach interesowało mnie jedynie wnętrze, bo ciasto wydawało się być nudne i suche. Ale tym chou chou nie mogłam się oprzeć, oglądając kolejne zdjęcia na Pintereście, coraz bardziej przekonywałam się, że muszę je upiec. A gdy okazało się, że na wierzchu mają jeszcze słodki cracker, czyli właściwie naszą kruszankę, nie było już odwrotu.
Pech chciał, że gdy je piekłam upał był niesamowity i ja umierałam przy piekarniku a krem umierał w mych ślicznych szu. Koniec końców zrobił się tak płynny, że eksplodował w buzi (albo na palcach – zależy czy się go brało na raz ;]). Tak czy siak były pyszne i najlepiej jeść je tego samego dnia, im dłużej leżą w lodówce, tym gorzej.
Przepis z tego francuskiego bloga. I jeszcze dwa piękne filmiki o pieczeniu chou – jeden i drugi.

Składniki (ok. 16-18 sztuk):

Krem waniliowy:
250g mleka
1 łyżeczka masła
2 żółtka
50g cukru pudru
20g mąki kukurydzianej
1 łyżka mąki
1 laska wanilii
150ml śmietany kremówki

Cracker:
38g masła w temp. pokojowej
45g cukru brązowego
45g mąki

Ciasto parzone:
75g mleka
50g wody
szczypta soli
40g masła
1/2 łyżki cukru
75g mąki
2 jajka

Dodatkowo:
cukier puder do posypania

Krem waniliowy
Powinno się go przygotować dzień wcześniej. W garnku podgrzać mleko z masłem. W misce wymieszać cukier z żółtkami, dodać mąkę kukurydzianą, pszenną oraz ziarenka z laski wanilii. Wymieszać. Kiedy mleko się zagotuje, wlewać powoli do miski ciągle mieszając. Ubijać aż powstanie jednorodna masa i przelać do garnka. Podgrzewać na średnim ogniu, stale mieszając. Gdy krem zrobi się gęsty, przelać do miski, przykryć folią spożywczą (tak by dotykała kremu) i włożyć do lodówki. W międzyczasie ubić śmietanę kremówkę. Dodawać po trochu do schłodzonego kremu i wymieszać. Zostawić w lodówce do następnego dnia.

Cracker
Masło ubić mikserem. Dodać brązowy cukier i dobrze wymieszać, następnie dodać mąkę, wymieszać i zagnieść ciasto. Rozwałkować między dwoma arkuszami pergaminu na grubość 2-3mm, położyć na płaskim naczyniu i wstawić do lodówki na czas przygotowania ciasta parzonego.

Ciasto parzone
Wlać mleko do garnka, dodać wodę, sól, pokrojone w kostkę masło oraz cukier. Podgrzewać na małym ogniu. Doprowadzić mieszaninę do wrzenia, zdjąć z ognia, dodać mąkę energicznie mieszając i z powrotem odstawić garnek na palnik. Mieszać nadal energicznie drewnianą łyżką, ciasto zacznie się robić zwarte. Ponownie zdjąć z ognia, przełożyć do miski i dodawać po kolei jajka mieszając dokładnie.

Chou chou
Piekarnik nagrzać do temperatury 200 stopni. Ciasto parzone przełożyć do rękawa cukierniczego z dużą okrągłą końcówką. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Wyciskać porcję ciasta – każdy krążek o wielkości max 4 cm. Zostawiać przestrzenie pomiędzy bo choux urosną w trakcie pieczenia. Wyjąć ciasto na cracker z lodówki i wykrawać krążki 4cm, następnie nakładać na wyciśnięte ciasto. Piec przez 20 minut, choux będą pęcznieć i brązowieć, ważne żeby nie wyciągnąć ich za wcześnie, bo ciasto opadnie. Nie można też absolutnie otwierać piekarnika w trakcie pieczenia!

Ostudzone chou chou nadziewać kremem waniliowym, używając rękawa cukierniczego z końcówką o niewielkim otworze. Przechowywać w lodówce. Przed podaniem opruszyć cukrem pudrem.

chou2

chou3


Restaurant Day

DSCF4615x

Kolejny RestaurantDay za nami, a oto jak było:

financiers przed pieczeniem…

DSCF4573x

… i po

DSCF4580x

jakto Ann powiedziała „czekoladowy obraz”, czyli brownie z cukinii

DSCF4581x

i miśki cake pops

mis

pakowanko – plac Wolności – rozpakowywanko i start

DSCF4596x

DSCF4600x

DSCF4601x

DSCF4605x

misie tulisieee

DSCF4593x

DSCF4614x

DSCF4616x

DSCF4621x

DSCF4626x

DSCF4629x

DSCF4632x

DSCF4633x

DSCF4634x

DSCF4636x

i tyle, dziękuje raz jeszcze wszystkim przybyłym :*


Łódeczki

lodeczki8

„Był sobie pan Maluśkiewicz
Najmniejszy na świecie chyba.
Wszystko już poznał i widział
Z wyjątkiem wieloryba.

Pan Maluśkiewicz wesoły,
Że mu się podróż uśmiecha,
Zrobił sobie z początku
Łódkę z łupinki orzecha.”

Julian Tuwim

Jak byłam mała robiłam takie łódeczki z łupinek orzecha i plasteliny, a odkąd mam sprzęt do pieczenia skorupek orzeszków, wizja jadalnych łódeczek pana Maluśkiewicza nie dawała mi spokoju. Zrobiłabym je z kremem orzechowym jak tutaj, ale jednak powidła się dużo lepiej prezentują.
Świetna zabawa nie tylko dla dzieciaków!

Składniki (na 72 łódeczki):

Ciasto:
50g masła (temp. pokojowa)
45g cukru
1 łyżka ekstraktu waniliowego
1 jajko
50g śmietany (u mnie 12%)
125g mąki
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Dodatkowo:
powidła śliwkowe
wykałaczki
papier kolorowy
taśma klejąca dwustronna

Orzeszki
Ubić masło mikserem, dodać cukier, ekstrakt waniliowy, jajko i miksować dalej. Dolać śmietanę i wymieszać. Na końcu dosypać proszku do pieczenia do mąki i całość dodać do ciasta. Zmiksować wszystko na najwyższych obrotach miksera. Ciasto będzie gęste.
Nagrzać gofrownicę ze specjalnymi wkładkami do pieczenia orzeszków. Nakładać po 1/2 łyżeczki ciasta do każdego wgłębienia i piec przez ok. 3-4 minuty. Gotowe skorupki pozostawić do ostudzenia, a nadmiar ciasta delikatnie odłamać od orzeszków.

Montaż
Z papieru wyciąć trójkąty, zaginać na pół. W środku wyklejać taśmą dwustronną, włożyć wykałaczkę i zaklejać maszt. Skorupki orzeszków wypełniać powidłami (lub innym nadzieniem – byleby gęstym) i  w każdą wbić maszt.

lodeczki1

lodeczki2

lodeczki3

lodeczki4

lodeczki99

lodeczki9

lodeczki7

lodeczki6

lodeczki5


Orzeszki

orzesz1

Są przepyszne! Są takim małym, uzależniającym złem. Przez to, że są takie małe, wydaje się, że nic się nie stanie jak zje się kolejny i kolejny i kolejny… i nagle kolejnego już nie ma ;]
Przepis na orzeszki wyłudziłam już jakiś czas temu od pani mamy Bejmisiowej, ale wylepianie foremek ciastem jakoś średnio mi wychodziło i było dość pracochłonne. A teraz mam cudowny sprzęcior z Lidla – gofrownicę z wymienialnymi wkładami i mogę w niej tworzyć orzeszki duuuużo szybciej i łatwiej. Więc przepis na ciasto pochodzi z instrukcji obsługi gofrownicy, a na przeeepyszny krem orzechowy od pani mamy (jest go z resztą trochę za dużo, ale z pewnością się nie zmarnuje). Oczywiście skorupki można nadziewać czymkolwiek chcecie, np. powidłami, dżemem czy nutellą, ale absolutnie musicie spróbować tego kremu orzechowego bo jest najpyszniejszy na świecie (a mówi to osoba, która nie przepada za orzechami).

Składniki (na 36 orzeszków):

Ciasto:
50g masła (temp. pokojowa)
45g cukru
1 łyżka ekstraktu waniliowego
1 jajko
50g śmietany (u mnie 12%)
125g mąki
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem orzechowy:
50g zmielonych orzechów włoskich
10g zmielonych migdałów
65g masła (temp. pokojowa)
1/6 szklanki mleka
1 żółtko
45g cukru

Orzeszki
Ubić masło mikserem, dodać cukier, ekstrakt waniliowy, jajko i miksować dalej. Dolać śmietanę i wymieszać. Na końcu dosypać proszku do pieczenia do mąki i całość dodać do ciasta. Zmiksować wszystko na najwyższych obrotach miksera. Ciasto będzie gęste.
Nagrzać gofrownicę ze specjalnymi wkładkami do pieczenia orzeszków. Nakładać po 1/2 łyżeczki ciasta do każdego wgłębienia i piec przez ok. 3-4 minuty. Gotowe skorupki pozostawić do ostudzenia, a nadmiar ciasta delikatnie odłamać od orzeszków.

orzesz3

Krem orzechowy
Zmielone orzechy i migdały przesypać do małej miseczki i zalać gorącym mlekiem. Odstawić do ostudzenia.
Masło utrzeć mikserem wraz z cukrem. Następnie dodać żółtko i stopniowo po łyżce orzechów, nadal miksując. Gotowy krem włożyć do lodówki na min. 1 godz. by masa stwardniała.

Montaż
Niewielką ilość kremu nakładać do każdej połówki orzecha i łączyć je ze sobą. Przechowywać w lodówce.

orzesz4

orzesz2

orzesz6

orzesz5


Financiers z malinami

finanvvcier99

Czas na kolejne francuskie pyszności, tym razem uczyniłam financiers. I teraz ktoś, kto się trochę zna na rzeczy z pewnością powie, że to absolutnie ich nie przypominają, ale zapewniam, że są to financiery i to z prawdziwego francuskiego przepisu prosto z tego francuskiego filmiku. Problemem są nieszczęsne foremki, których jakimś cudem postanowiłam nie kupować, a których w Polsce nie mogę dostać… tak więc oryginalne financierki są zawsze w kształcie sztabek złota, jak np. te. Są bardzo proste do zrobienia, pyszne, delikatnie migdałowe i oczywiście złociste.

Składniki (na 12 mini babeczek i 12 mikro babeczek):
100g masła
90g cukru
55g zmielonych migdałów
35g mąki
białka z 3 jajek
24 malin
płatki migdałów do posypania

Ciasto
Pierwszym ważnym etapem jest przygotowanie masła, nazywanego przez Francuzów beurre noisette (dosłownie masło orzechowe, co po polsku nie ma żadnego sensu). Chodzi o masło o kolorze brązowym i to właśnie ono nadaje financierom charakterystyczny smak.
Umieścić masło w garnku i roztopić. Podgrzewać dalej aż do momentu gdy masło przestanie „śpiewać” (jak to pięknie nazywają Francuzi). Wtedy właśnie nabierze odpowiedniego koloru. Następnie przelać przez sitko do miski i zostawić do przestudzenia.
Białka wymieszać z cukrem, mąką oraz zmielonymi migdałami za pomocą drewnianej łyżki, by nie napowietrzyć ciasta. Na końcu dodać brązowe masło, wymieszać, przykryć folią spożywczą i włożyć do lodówki. Najlepiej zostawić tam ciasto na 24 godziny, wtedy wszelkie aromaty się zmieszają; ale równie dobrze można zostawić na jakieś 2 godzinki jeśli jesteście niecierpliwi.

Financiers
Schłodzone i aromatyczne ciasto nakładać do małych foremek (najlepiej tych w kształcie sztabek złota) i wciskać po jednej malinie. Posypać połamanymi płatkami migdałów i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 25 minut. Financierki muszą być złociste i chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku.

 

financier4

financier1

financier6

financier7

financier3

financier8

financier9

financier2

 


Croissant aux amandes

croissant8

Mój absolutnie najulubieńszy wypiek poznany we Francji. Wśród wielu piękności w piekarni croissant aux amandes (croissanty migdałowe) były raczej brzydkim kaczątkiem. Przypominają często zmokłą kurę, czy raczej spłaszczonego, zmasakrowanego croissanta. Za to pachną tak pięknie masłem, że doprawdy nie można się powstrzymać.
Kiedy je pierwszy raz wybrałam w boulangerie (piekarni), nie miałam pojęcia z czym są. Potem okazało się, że to migdały, ale smakowały zupełnie inaczej niż wszelkie migdałowy wypieki w Polsce, miały taki bardzo delikatny smak (chyba po prostu naturalny, a nie z aromatu). Od tego czasu zakochałam się we francuskich pysznościach z migdałami (a mają ich całkiem sporo).
Dziwiło mnie, że nie codziennie mogłam kupić ukochane croissanty, pojawiały się tylko czasami w piekarniach. Okazało się, że Francuzi robią je tylko wtedy gdy zostaną im niesprzedane croissanty z dnia poprzedniego. Jest to więc swego rodzaju recycling ;] i to naj najpyszniejszy na świecie (oczywiście gdy lubi się takie ciasto w stylu zmokłej kury).
Przepis jest miksem różnych przepisów znalezionych na francuskich stronach, głównie korzystałam z tego filmiku (niestety jest tylko po francusku).

Składniki:
6 croissantów jednodniowych
migdały do posypania
cukier puder do posypania

Syrop:
500ml wody
200g cukru

Krem migdałowy:
100g masła
100g cukru
100g zmielonych migdałów
1 jajko
1 łyżka mąki

Crème d’amande
Masło utrzeć z cukrem (francuziki zawsze robią to trzepaczką, ale ja z lenistwa używam miksera). Dodać zmielone migdały, jajko oraz mąkę i wymieszać. Przykryć folią spożywczą i odłożyć do lodówki na pół godziny.

Croissanty
Oczywiście można je zrobić samemu i odłożyć na jeden dzień, ale komu by się chciało (skoro w Lidlu takie tanie i pachnące ;] ).
A do croissantów potrzebny będzie syrop, dlatego do garnka wlać wodę  i wsypać cukier. Gotować na wolnym ogniu około 10 minut. Zostawić do lekkiego przestygnięcia.
Croissanty przekrawać wzdłuż na pół i następnie zanurzać kolejne połówki w syropie. Namoczone odkładać na kratkę (pod którą warto ustawić jakieś naczynie), by pozbyć się nadmiaru syropu.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i układać na niej kolejno połówki croissantów. Krem przełożyć do szprycy i wyciskać na rozmiękłe połówki, przykrywać kolejnymi i wycisnąć jeszcze trochę kremu na wierzch, a następnie posypać płatkami migdałów.

Piec przez około 15 minut w 180 stopniach (aż krem z wierzchu się zarumieni). Wyjąć, przestudzić i posypać cukrem pudrem.

Croissanty będą bardzo miękkie i dość mokre w środku, ale taki ich urok, a w całym domu będzie pachnieć jak w prawdziwej francuskiej boulangerie ;]

croissant1

croissant2

croissant3

croissant4

croissant5

croissant7

croissant6

croissant9


Ikra pomarańczowa

ikra2

Galaretka dla mnie zawsze była jednym z nudniejszych i mdłych deserów. Opcja z owocami jeszcze przeszła, ale sama zastygła kolorowa masa jakoś do mnie nie przemawiała. Odkryłam raz, że jak trafię w odpowiedni moment, chwilę przed stężeniem, to mogę się zajadać czymś bliższemu konsystencji kisielu. Co jednak jak ten moment się przegapi?
Z pomocą przyszedł ktoś, nie pamiętam kto, ale musiał być to człowiek dobry, przyniósł mikser, pomiksował i z bryły powstała ikra – dużo ciekawsza i jakoś tak po prostu smaczniejsza ;]

Składniki (na 3 słoiczki):
opakowanie galaretki pomarańczowej

Ikra
Galaretkę wykonać zgodnie z przepisem na opakowaniu, przelać do miski i schłodzić w lodówce aż do stężenia.
Nie trzeba się w ogóle przejmować „odpowiednim” momentem by wyjąć galaretkę i przystąpić do działania, bo właściwie każdy moment po zastygnięciu będzie dobry.
Wystarczy więc gdy sobie przypomnicie o niej, wyjąć ją i zwyczajnie zmiksować aż osiągnie teksturę ikry ;]
Przełożyć do filiżanek, słoiczków, czy innych małych naczynek i… i tyle.

ikra1

ikra5

ikra3

ikra4

ikra6